ナンバー・シックス
Nezumi: Nie czuj się winny tylko dlatego, że żyjesz. Zamiast tego martw się tym, jak przetrwasz kolejny dzień, by pamięć o zmarłych nie zginęła razem z tobą. Więcej nie trzeba.
Shion: Nadal nie rozumiem wielu rzeczy, ale jednego jestem pewien. Przeraźliwie boję się ciebie stracić. Wiem to aż do bólu. Nie potrafię znieść myśli, że mogłoby cię nie być.
Nezumi: Nie płacz za innych. Naucz się płakać i walczyć za siebie.
Nezumi: Gdy człowiek jest ciepły, to dowód na to, że żyje.
Psiara: Przegrałeś w momencie, gdy znalazłeś coś wartego chronienia.
Wojny, głód, katastrofy powoli wyniszczały ludzkość. Założono oaze miejsce gdzie wszyscy mogli żyć w spokoju jest to nasze tytułowe NO 6. Dwunastoletni Sion, należący do miejskiej elity, udziela schronienia Nezumiemu, który po ustaniu gwałtownej burzy znika bez śladu. Za jakiś czas na drodze Siona ponownie staną Nezumi Utopia miasta NO 6 okazuję się strasznym żartem, iluzją. Jakież to mroczne tajemnice kryją się pod płaszczykiem idealnego No. 6?
Akcja powoli się rozwija, nie można narzekać na nudę ! Oczywisty jest motyw tajemnicy i mrocznej przełości bohaterów ale jest to na tyle bajkowe i magiczne iż można znieść to z uśmiechem a nawet zangażowaniem.
Niestety finał ma szansę zaskoczyć niejednego widza głupotą i brakiem logiki, bowiem z podsuniętych kilka odcinków wcześniej wskazówek niewiele wynika, a ostatecznej odpowiedzi tu po prostu nie ma. Aż chce się zapytać: to po co były te wszystkie przygotowania i tyle czekania, skoro w zamian nie dostajemy nic?
Sądzę że widzów NO 6 można podzielić na dwie kategorię. Takich co daliby się za to animę pociąć i co sami by je pocięli zakopali i uciekli jak najdalej. Dlaczego ? A otóż to jest to oparte w pewien sposób na gatunku shounen‑ai. Większość fanek tego gatunku będzie gorliwie i jakże radośnie potwierdzać że relacje między Nezumim i Shionem są hmmm... Dość dwuznaczne. Inni zaś na samą wzmiankę o podtekstach wyrzucą to anime z listy oczekującej. Czy słusznie ?
Uczucia bohaterów są na tyle nie jednoznaczne i mylące iż rzeczywiście można się pogubić. Jednak nie mam zamiaru nazywać miłości łączącej bohaterów.Brak tu dosadności i nawet gesty wydawałoby się oczywiste wcale nie są takie jasne, jak mogłoby się wydawać. Czy jest to miłość braterska czy miłość kochanków ? To jest chyba jeden z uroków tego anime. Sam możesz zdecydować i oglądnąć z zainteresowaniem na które zasłużyło to anime.
Nie umiem pisać bloga :) ale mi się musi nudzić nie ? Nezumi